Biznes rodzinny – biznes zbudowany na wartościach

Z uwagi na to, że część z Was prowadzi bądź będzie prowadziła biznes rodzinny w przyszłości, postanowiłem podać Wam kilka faktów nt. takiej właśnie przedsiębiorczości.
Mam też nadzieję, że przedstawione tutaj informacje i wnioski będą bezpośrednio dla Was przydatne.

 

[divider]

[ezcol_1fifth]Biznes rodzinny w liczbach[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]Biznes rodzinny w liczbach[/ezcol_4fifth_end]

 

Poniżej przedstawiam pewne liczby dotyczące firm rodzinnych. Możliwe, że wielu z Was nie zdawało sobie sprawy jak wielką siłą są firmy rodzinne, że to właśnie one są podstawą naszej gospodarki zarówno w odniesieniu do Polski, jak i też gospodarki globalnej świata.

Szacunkowe ilości wg PARP (Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości) dotyczące firm rodzinnych i firm nie-rodzinnych w Polsce:

Ilość firm w Polsce Biznesy rodzinne Biznesy nie-rodzinne
Ilość firm Ok. 2 200 000 Ok. 1 716 000 Ok. 484 000
Ilość firm w procentach 100% 78% 22%

 

W Unii Europejskiej procentowy udział firm rodzinnych waha się od 61% w Holandii do 91% w Finlandii.
Wśród największych firm na giełdzie w Paryżu znajduje się 57%, a we Frankfurcie 51% firm o pochodzeniu rodzinnym.
Oczywiście większość firm rodzinnych na rynku to firmy małe, ale to nie wynika ze specyfiki firm rodzinnych, tylko ze specyfiki firm w ogóle.
Mikro, małe i średnie firmy to 99,8% wszystkich firm na rynku.
Wśród dużych firm rodzinnych w Polsce znajdują się takie marki jak ITI, Fakro, Konspol, Solaris, Irena Eris czy Mocate.
Doskonałym przykładem firmy rodzinnej jest firma rodziny Blikle (samej marki Blikle i ich pysznych wyrobów cukierniczych chyba nie trzeba nikomu przedstawiać) mająca prawie 147 lat (w sposób praktycznie nieprzerwany) i działająca od 5 pokoleń, z czego praktycznie każde pokolenie, z uwagi na wojny i powstania, zaczynało praktycznie budowę firmy od zera.
To właśnie prof. Andrzej Blikle zainspirował mnie do napisania tego artykułu.
Na świecie do największych firm rodzinnych należą m.in. Ikea, Porsche, BMW, Carrefour, Michelin, Auchan czy Woolmart.

Patrząc na powyższe dane, firmy rodzinne są regułą na rynku, a wyjątkami są firmy nie-rodzinne.

 

[divider]

[ezcol_1fifth]Wzajemne wsparcie[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]Wzajemne wsparcie.
Łatwiejsze pokonywanie kryzysów.

[/ezcol_4fifth_end]

Firmy rodzinne na ogół lepiej sobie radzą z uwagi na to, że rodzina w biznesie bardziej się wspiera, lepiej się uzupełnia zarówno, gdy w firmie jest dobrze (są zyski, firma się rozwija), jak i w momencie kryzysu przybierając postawy mogące uchronić firmę od upadku.
W tych samych warunkach zdecydowanie większe szanse na przetrwanie ma firma rodzinna.
Firma taka ma też od razu przewagę z uwagi na, nazwijmy to, zespół początkowy i możliwość rozdzielenia obowiązków na kilka osób. Najczęściej podział obowiązków współgra z indywidualnymi cechami poszczególnych osób i jest oparty na partnerstwie i wzajemnym wsparciu.
Na przeciwnym biegunie są firmy – przedsiębiorcy mający jakiś, często bardzo konkretny pomysł na biznes, ale są sami i często przeciwko sobie mają rodzinę i przyjaciół nie widzących sensu w tym co robią. Nie można się zresztą temu dziwić – jeśli ludzie czegoś nie rozumieją/nie widzą w czymś sensu – na ogół to oponują. Czasem sensownie – i to jest dobre, a czasem regularnie podcinając skrzydła. Taka jest psychika ludzka.

Na aspekt tego, jak bardzo jest ważne to, kto nas otacza wielokrotnie zwracał uwagę Pan Jacek Walkiewicz – wybitny polski psycholog i mówca motywacyjny.

Rodzina na ogół chce dobrze. Na ogół chce przestrzec. Ale… jak ktoś, kto się nie zna na jakimś zagadnieniu (prowadzeniu biznesu/marketingu/zarządzaniu), może się o nim wypowiadać…?
Jeśli chcesz być dobrym kucharzem – otaczaj się jak najlepszymi kucharzami. Nie słuchaj kogoś, kto kucharzem nie jest, a jest np. perfekcyjnym budowniczym.
Jeśli chcesz być dobry w jakimś zagadnieniu musisz otoczyć się specjalistami z tej właśnie dziedziny.

Wsparcie specjaliści

Chcesz być krawcem? Ucz się od najlepszych krawców zawodu, podejścia, niuansów, które można tylko poznać od doświadczonych mistrzów.
Chcesz być specjalistą ds. marketingu? Otocz się najlepszymi market erami, do jakich zdołasz dotrzeć i ucz się od nich.
Chcesz być przedsiębiorcą? Otaczaj się przedsiębiorcami i ich słuchaj. Nie słuchaj nie-przedsiębiorców jak powinno się prowadzić Twoją firmę.

Oczywiście indywidualne cechy charakteru przedsiębiorcy są decydujące. Nie sposób pominąć faktu, że wspaniała osobowość może zostać całkowicie stłamszona przez swoje otoczenie, tak samo, jak osoba nie mająca cech przedsiębiorczych – może się ich nauczyć m.in. poprzez obcowanie z przedsiębiorcami i przyswojenia sobie tego, jak oni podchodzą do biznesu, do problemów i ich rozwiązywania, a także wielu innych zagadnień dotyczących zarówno biznesu, jak i życia.

Nie masz wokół siebie przedsiębiorczych ludzi? Poznaj ich! (taka moja mała rada dla początkujących/przyszłych przedsiębiorców, którzy nie mogli pewnych cech i nauk „wyssać z mlekiem matki”).

Biznesy rodzinne zdecydowanie lepiej radzą sobie z kryzysami.
W firmach opartych na zwykłych relacjach biznesowych w sytuacjach trudnych łatwiej jest powiedzieć „ok., jest źle, nie ma kasy, zamykamy biznes”. Firmy rodzinne częściej walczą do końca i… nie tylko są w stanie przetrwać, ale przezwycięży kryzys i dalej dobrze prosperować! Robią coś, co wielu specjalistów uznałoby za niemożliwe!

Ważnym czynnikiem wpływających na rozwój firm rodzinnych jest to, że są one zbudowane na wartościach. Może jest to nawet czynnik decydujący wpływający na działanie firmy w okresie długofalowym?
Oczywiście nie dotyczy to wszystkich firm rodzinnych, ale jest to pewna reguła. Na pewno te firmy rodzinne, które nie wyznają żadnych wartości szybciej upadają.

 

[divider]

[ezcol_1fifth]Wyzwania firm rodzinnych[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]Wyzwania dla firm rodzinnych[/ezcol_4fifth_end]

 

  • Sukcesja
    Sukcesja, czyli przekazanie biznesu kolejnemu pokoleniu oraz dialog międzypokoleniowy bez którego sukcesji nie będzie.
    Jest to oczywiście klasyczne rozumienie sukcesji.
    Idąc za myślą Peter’a Drucker’a, światowej klasy specjalistą i w dużej mierze twórcą współczesnego zarządzania, społeczeństwo XXI w jest społeczeństwem opartym na wiedzy.
    Wynika z tego, że w sukcesji nie tyle najważniejsze jest przekazanie biznesu jako takiego, ale pewnych wartości, ducha przedsiębiorczości, podejścia do życia, biznesu i rozwiązywania problemów.
    Kolejne pokolenie może nie chcieć przejąć po nas biznesu, może chcieć podążyć zupełnie inną, swoją drogą. Wówczas ta sukcesja wiedzy staje się decydująca, o czym też warto pamiętać.
  • Dialog
    Dialog powinien być prowadzony przez całe życie osoby, która przejmie kiedyś biznes, czyli tak naprawdę już od narodzin (od poczęcia…?) przyszłego sukcesora.
    Natomiast firma musi być tu pokazana jako miejsce realizacji marzeń, spełnienia zawodowego. Zbyt często ukazuje się firmę, jako źródło wszystkich problemów i utrapień, która zabiera rodziców dziecku.
    Kształtowanie cech przedsiębiorczości czy kreatywności u dzieci jest zagadnieniem niezmiernie ciekawym i ważnym (też z uwagi na to, że mózg ludzki najszybciej się rozwija do ok. 6-tego roku życia) – pewna wiedza (oczywiście nie ta książkowa), doświadczenia i umiejętności przekazane w tym okresie niesamowicie zaprocentują w przyszłości. Jest to jednak osobne bardzo duże zagadnienie nie będące tematem tego artykułu ;-)
  • Relacje rodzina – firma
    Dużo tutaj zależy właśnie od dialogu, sposobu rozmawiania, ale i sposobu codziennego życia.
    Temat ciekawy, jak i trudny zarazem, ponieważ dotyczy w dużej mierze emocji i relacji.
    Złe relacje w rodzinie lub zły dobór partnera życiowego (osób z naszego najbliższego otoczenia) może zniszczyć biznes. I w drugą stronę. Zły biznes oparty na złych wartościach, czy niepoprawnych relacjach może zniszczyć wspaniałe relacje w związku czy rodzinie.
    W rodzinie, w najbliższych może być nadzwyczajna siła, ale i duże zagrożenie. Należy o tym pamiętać.
  • Strategia rozwoju i zarządzanie biznesem
    Jest to szczególne wyzwanie dla firm rodzinnych, ponieważ zarząd takiej firmy musi zdobyć wiedzę nie tylko z takich zagadnień, jak prowadzenie biznesu, wiedza o rynku, zarządzaniu i marketingu. Musi też stworzyć taką strategię, która będzie też oparta na wartościach i która będzie dotyczyła okresu czasu 25-30, co dla wielu dyrektorów korporacji jest okresem irracjonalnym. Dyrektorzy Ci najczęściej działają „od budżetu do budżetu”. Jest to zupełnie inna skala strategii biznesowej. Dodatkowym zagadnieniem jest ilość relacji/złożoność komunikacyjna w biznesach rodzinnych, która jest zdecydowanie większa niż w innych biznesach/instytucjach: do zarządzania firmą trzeba dodać „zarządzanie rodziną” (co dotyczy głównie relacji) oraz zarządzaniem relacjami na linii biznes-rodzina.
  • Uzależnienie bytu rodziny od jednej firmy
    Jest to potencjalnie niebezpieczna sytuacja. Zawsze coś może pójść nie tak i wtedy rodzina może stracić wszystko lub stracić po prostu źródło utrzymania. Zabezpieczenie majątku rodzinnego i prowadzenie firmy tak, żeby można było ją odbudować jest niezmiernie ważna. Jest to kolejna ważna wiedza, którą można uzyskać od przedsiębiorców (oczywiście nie wszyscy, szczególnie wśród firm jednoosobowych najczęściej się o tym nie myśli – nie zdając sobie sprawy, że to najniebezpieczniejsza forma prowadzenia firmy z uwagi, że odpowiada się całym swoim majątkiem). Część przedsiębiorców osiągających sukces w jakimś momencie może zbankrutować, ale wiedza, jaką posiadają daje im szansę na szybkie odbudowanie biznesu. Dobrze jest znać też pewne zagadnienia prawno-księgowe, ponieważ może też zdarzyć się sytuacja, że my, jako przedsiębiorcy zrobimy wszystko idealnie, natomiast czynniki zupełnie niezależne od nas mogą doprowadzić do zamknięcia firmy (fiskus, niekorzystna interpretacja prawa przez kogoś tam, zmiana sytuacji geopolitycznej, kataklizm…).
    Należy zatem albo zapewnić sobie zawczasu alternatywę zapewnienia bytu, albo odpowiednio zabezpieczyć swój biznes i majątek, a też na to są sposoby.
    Warto też nauczyć się prowadzić biznes w sposób elastyczny i kreatywny – oparty na kilku różnych produktach, usługach, lub skierowany do różnych branż/odbiorców tak, aby kryzys w jednym sektorze/branży nie stał się „być albo nie być” dla firmy.
  • Prowadzenie firmy rodzinnej jest potencjalnie trudniejsze od prowadzenia innej firmy
    Andrzej Blikle podaje dobrze obrazujący to wzór:
    Prowadzenie firmy = Zarządzanie firmą + „Zarządzanie” rodziną + Zarządzanie relacjami firma-rodzina. Daje to dużo większą ilość relacji i kierunków komunikacji, a więc i zarządzanie tymi relacjami/kierunkami komunikacji jest trudniejsze.

 

[divider]

[ezcol_1fifth]Mocne strony[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]Mocne strony firm rodzinnych[/ezcol_4fifth_end]

 

  • Naturalnie wbudowany system wartości
    Wśród wartości na pewno ważnym elementem jest uczciwość i podejście, że „pewnych rzeczy się po prostu nie robi”. Nie można oszukiwać i trzeba być w porządku. I już.
    Firmowanie biznesu własnym nazwiskiem jednoznacznie wzmacnia uczciwość.
    Ważnym zagadnieniem jest też sprawa firmowania firmy/marki swoim nazwiskiem oraz wzajemną odpowiedzialnością przed sobą nawzajem w ramach rodziny.
    Dzięki temu firmy rodzinne są potencjalnie pewniejszym i uczciwszym partnerem biznesowym.
    Ponieważ firmują to co robią swoim nazwiskiem, a więc nie można oszukiwać i trzeba być (powiedziawszy w skrócie) w porządku.
  • Gotowość do poświęceń
    Gotowość taka w firmie rodzinnej jest nieporównywalnie wyższa w porównaniu do sytuacji identycznej, ale dotyczącej wspólników nie należących do rodziny, a już nie mówiąc o pracownikach zatrudnionych w obcej zupełnie firmie.
  • Poczucie odpowiedzialności wobec przeszłych i przyszłych pokoleń
    Odpowiedzialność ta jest bardzo silnym aspektem, i chyba do tej odpowiedzialności dojrzewa się z czasem.
  • Determinacja przetrwania w trudnych okresach
    Firmy rodzinne wg badań są bardziej odporne na kryzys od pozostałych.
  • Poczucie osobistej odpowiedzialności za wizerunek firmy
    Firmując biznes swoim nazwiskiem, ale też będąc bezpośrednio odpowiedzialnym przed członkami swojej rodziny (a po części i pośrednio także przed swoimi przyjaciółmi obserwującymi nasze poczynania) – odpowiedzialność i dbałość o firmę, jej wizerunek i całą rodzinę jest zdecydowanie większa.
  • Oferowanie miejsc pracy dla rodziny
    To bardzo mocna strona, a także silny element walki z bezrobociem.
    Także stabilność takiego zatrudnienia jest większa, co w dużej mierze zależy od konkretnych działań, zaangażowania, determinacji i odpowiedzialności zatrudnionych w firmie rodzinnej osób (rodziny).

 

[divider]

[ezcol_1fifth]Zarzadzanie[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]Zarządzanie firmą rodzinną[/ezcol_4fifth_end]

Firmą rodzinną od jakiejkolwiek innej firmy czy instytucji zarządza się zupełnie inaczej.
Zarządzanie nią odbywa się z perspektywy 25-30 lat, co wynika z tego, że dąży się do przekazania jej kolejnemu pokoleniu, a więc musi przetrwać co najmniej 1 pokolenie.
W przypadku, gdy wynajmujemy zarząd dla firmy, ma on perspektywę „od budżetu do budżetu”, a perspektywa kilku letnia to już jest wyjątkowo długi okres czasu.
Perspektywa 25-30 lat wymaga zupełnie innego planowania. Nie może być sytuacji (taka, jak w krajach na świecie, w tym też w Polsce), że stale się zadłużamy, rolujemy dług, nic nam za to nie grozi, bo po nas przyjdą inni, a my weźmiemy pieniądze za jakąś tam pracę, a co potem, to już nas nie interesuje.

Firma zatem musi trwać, a żeby trwała musi być potrzebna wszystkim interesariuszom. Warto więc jest się zastanawiać nad interesami poszczególnych grup interesariuszy związanych z naszym biznesem. Uczy zresztą tego nowoczesne zarządzanie (pierwszy raz spotkałem się z tak silnie zaakcentowanym aspektem interesariuszy na wykładach dr Włodzimierza Piotrowskiego z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie i od tej pory zagadnienie to cały czas jest mi bliskie i zwracam na nie szczególną uwagę). Firma musi być potrzebna właścicielom, klientom (przede wszystkim klientom!), ale też kontrahentom, pracownikom, społeczeństwu, państwu (grupy interesariuszy najlepiej stworzyć indywidualnie do swoich potrzeb.
Nawet jeśli nie jesteś przedsiębiorcą analiza interesariuszy może okazać się decydująca we właściwym rozwoju swojej kariery. Są to jednak zagadnienia związane bardziej z rozwojem zespołu, pracowników i planowania kariery, także temat ten pozostawię na inną okoliczność.

 

[divider]

[ezcol_1fifth]Zarzadzanie korporacje[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]Czym różni się zarządzanie w firmach rodzinnych od zarządzania dużymi korporacjami[/ezcol_4fifth_end]

 

Właściciele firm rodzinnych, oprócz zarządzania firmą muszą nauczyć się „zarządzać” rodziną (m.in. finansami domowymi, relacjami) oraz zarządzać relacjami firma-rodzina. Właściciele firm rodzinnych muszą większą uwagę zwracać na umiejętność porozumiewania się, budowanie relacji. Jeśli rodzina nie potrafi się dogadać, to fundament, na którym stoi firma się wali. Źle funkcjonująca rodzina w prostej linii może spowodować, że firma się rozpadnie. Tak samo, jak źle funkcjonująca firma rodzinna może spowodować, że rodzina się rozpadnie. Zatem to, co jest fundamentem, podstawą firm rodzinnych jest także zagrożeniem, o czym trzeba pamiętać.

Różnica też jest w tym, że dyrektorzy czy prezesi wielkich korporacji muszą mieć wiedzę wąską, ale głęboką, natomiast właściciele firm rodzinnych (szczególnie tych nie dużych) muszą mieć wiedzę szeroką, ale wąską.

Również perspektywa czasowa jest zupełnie inna (z uwagi na wagę tego elementu i jego wpływu na podejmowane decyzje w biznesie/finansach/strategii i pewnie mógłbym wymienić tutaj jeszcze kilka elementów – powtarzam go po raz kolejny). Dyrektorzy korporacji działają w systemie „od budżetu do budżetu” rzadko patrząc kilka lat do przodu, natomiast właściciele firm rodzinnych muszą mieć perspektywę 25-30 lat do przodu. Zmiana perspektywy może skutkować całkowicie różnymi decyzjami finansowo-strategicznymi.
Jest obszar wiedzy wspólny dla obu zagadnień, niemniej generalnie w obu przypadkach potrzebne są inne cechy osobowe (które też każdy z nas może kształtować) oraz różna wiedza i umiejętności.
W firmie rodzinnej jest też trudniej z uwagi na ilość relacji między poszczególnymi osobami. Każda osoba tworzy inną relację z daną osobą. Można te relacje jednak trochę uprościć i pogrupować w grupy relacji, dzięki czemu uzyskujemy tzw. złożoność komunikacyjną.
W firmie rodzinnej ilość tych relacji oraz relacji między całymi grupami interesariuszy jest zdecydowanie wyższa. Trudniej, ale… może bardziej satysfakcjonująco?

 

[divider]

Polecane bibliografia


Strony polecane o tematyce firm rodzinnych (wszystkie są powiązane z prof. Andrzejem Blikle):

www.moznainaczej.com.pl – strona osobista prof. Andrzeja Bliklego
www.firmyrodzinne.pl – IFR – Inicjatywa Firm Rodzinnych
www.firmyrodzinne.euProjekt szkoleniowo-doradczy FIRMY RODZINNE 2

[divider]

Polecane bibliografia

Artykuł przygotowany na podstawie:

  • Wykład prof. Andrzeja Blikle na seminarium „Biznes i rodzina” organizowane przez uczelnię ASBIRO – Alternatywnej Szkole Biznesu i Rozwoju Osobowego.
  • Własne przemyślenia i doświadczenia wsparte m.in. wykładami i książkami Jacka Walkiewicza (wybitny polski psycholog i mówca motywacyjny) oraz dr Włodzimierza Piotrowskiego (Katedra Zarządzania) z Akademii Leona Koźmińskiego.